Partnerzy bloga


23 sty 2016

DIY: Niezwykle prosty trik na transparentne naklejki


Sesja szczerzy kły, kalendarz grozi pierwszym egzaminem już za tydzień, ironia losu sprawia, iż umieram z bólu z powodu rosnącego zęba mądrości, a ja tworzę. Odkryłam niedawno tak wspaniały patent (oryginał tutaj), że nie mogłam się powstrzymać przed przetestowaniem go. Gdy pierwsze próby się powiodły, pobiegłam radośnie drukować śliczne obrazki, żeby móc stworzyć dla Was wyczerpujący tutorial na ten temat. Wiecie już, o czym mówię, prawda? Tak, tak - chodzi o ten wspaniały, prosty trik, który pozwala szybko i przy użyciu wcale-nie-zaawansowanych narzędzi stworzyć piękne, transparentne naklejki, które przyozdobią co tylko zechcecie. 
Zatem, do dzieła!

Co jest potrzebne?

  • szeroka taśma klejąca - od jej szerokości zależy jak duże grafiki będziecie mogli przeznaczyć na naklejki; ja pracowałam na najzwyklejszej (najtańszej) i była okej, ale jeżeli macie pod ręką taśmę matową czy grubszą - na pewno dobrze się spiszą
  • nożyczki
  • kartka z wydrukowanymi grafikami - najlepiej nada się zwykła kartka z ryzy papieru do drukowania, jeżeli chcecie skorzystać z grafik z ulotek to niestety, papier kredowy się nie spisze
  • miska z ciepłą wodą


Krok 1. 
Zaklejamy wzór taśmą klejącą - starannie, by uniknąć wszelkich zagięć i bąbelków powietrza. Jeżeli tak jak przygotowaliście arkusz z mnóstwem obrazków, najpierw wytnijcie (na tym etapie jeszcze nie starannie) wybraną grafikę, a później używajcie taśmy z dala od obrazków pozostałych - to zapobiegnie ich zniszczeniu.

Krok 2.
Wycinamy wzór przykryty już taśmą. Wszystko, co jest białe, ostatecznie będzie przezroczyste, niemniej jednak jak to z taśmą bywa - będzie ją troszkę widać, dlatego ja wycinałam przyszłe naklejki blisko krawędzi. Jak macie bardziej subtelną taśmę klejącą, nie musicie tego robić tak dokładnie.

Krok 3.
Umieszczamy obrazek na kilka sekund w misce z wodą - taśmą do góry. Normalne jest, że już po chwili on zacznie się wyginać, dlatego możecie go przytrzymać by równomiernie się namoczył. 

Krok 4.
Po wyciągnięciu naklejki zdzieramy kciukami namoczony papier. Jeżeli jest bardzo oporny, możecie sobie pomóc odrobinkę paznokciami - wzory odbite na taśmie nie są szczególnie delikatne. Dobrym pomysłem jest też powtórne zamoczenie naklejki gdy zedrzecie już pierwszą warstwę - wtedy nawet nie trzeba jej trzymać, bo dryfuje sobie po powierzchni. 

Zdjęcia ilustrujące kroki 1 - 4. 

Zdjęcie gotowego motylka, jak się okazało, wyszło kompletnie nieostre, więc efekt końcowy zademonstruję Wam z pomocą Pana Wróbelka uchwyconego pod światło. :) Mimo wielokrotnego moczenia w wodzie, taśma po usunięciu papieru wciąż się klei. Ten ptaszek ostatecznie skończył na kopercie i nie potrzebował żadnego dodatkowego podklejania, podobnie jak reszta moich naklejek, które z kolei spoczęły na plastiku.



A tutaj więcej efektów mojej dzisiejszej zabawy:


Mam nadzieję, że ta prosta technika tworzenia naklejek zachwyci Was choć w połowie tak, jak mnie. Dużo bym dała, żeby ktoś mnie zapoznał z nią jak byłam dzieckiem i uparcie kolekcjonowałam różnego rodzaju "przylepki". 

Jeżeli skorzystacie z tego instruktażu - proszę, podzielcie się efektami. Bardzo chętnie je zobaczę. 

Miłego i twórczego weekendu!

* * *

Jeżeli podoba Ci się ten post, zapraszam do przeglądnięcia innych instruktaży dotyczących papieru:




diy,naklejki,zrób to sam,przylepki,transparentne,przezroczyste,ozdabianie,instrukcja,tutorial,papier,z papieru,stickers,taśma klejąca,taśma

zrób to sam - transparentne naklejki


6 komentarzy:

  1. Rozumiem, że taśma musi być przeźroczysta, jak ta http://www.pakart.com.pl/katalog/tasma-biurowa/ Nie ma mowy o taśmie w brązowym odcieniu nieee?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, taśma musi być przezroczysta, ponieważ tusz z wydruku się do niej przykleja - przy brązowej nie byłoby go widać po przyklejeniu gotowej naklejki :)

      Usuń
  2. Świetny trik! Na pewno skorzystam :)
    Pozdrawiam i witam w gronie obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Szczególnie za takie miłe przywitanie. Z chęcią będę obserwować! ;)

      Usuń
  3. Super pomysł.
    Na pewno wykorzystam.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń